Co zrobić gdy spotkasz dzikie zwierzę w lesie.




Co zrobić gdy spotkasz dzikie zwierzę w lesie.




Odsłon: 195993 | Ocena: 4525 | Czas: 8m 45s |


Szukaj




Dyskusja:


Co zrobić gdy spotkasz dzikie zwierzę w lesie. Co to jest czym rozpalasz ogień na tej korze od brzozy? Chodzi mi o ten metal co skrobiesz go scyzorykiem i iskra z niego idzie?????
Witam gdzie kupiłeś taki nóż?
najlepszy na dzikie zwierzęta jest gaz pieprzowy, oczywiście policyjny strumieniowy. Jak sikniesz misiowi czy wilkowi to na pewno zdążysz jeszcze się pomodlić i zadzwonić się pożegnać do rodziny... a tak na poważnie, kiedy byłem na safari. Koleś takie cuda nam rozdawał. Powiedział, że ci którzy muszą się iść wylać, a on akurat cyt. "sra" to mają to wziąć, działa na pewno jeden z jegomości siknął z nim z samochodu w pysk lwa i ten uciekł... potem dostał grzywnę 5000$ i nie było mu do śmiechu :)
Zwierzęta są jak ludzie. Jak trafisz na zwierze "grubasa" co jak ktoś mu plunie w twarz to myśli że to deszcz to ucieknie. Jak trafisz na "normalne" to się nie zbliży, a jak trafisz na "dresika" to musisz pokazać że jesteś większy kozak. A jak trafisz na "wojownika" to lepiej żeby miał dobry humor albo małe doświadczenie to może odpuści :)
Polecam gaz pieprzowy :)
Przykro mi. Bez broni palnej może być słabo. Na Syberii bez broni w lesie nie przeżyjesz. Przyjdzie miś i was zje. Tak po prostu. U nas to wiadomo jest inaczej, ale spotkanie z pumą, misiem, tygrysem albo zbiegiem co nie chce mieć świadka to nasz koniec.
napisz jaki to noz bo jest fajny
Mistrz rozpalania ognisk w akcji. Mogłbyś uczyć McGyvera !!! Super !!!
Chyba swietne mikrofony, bo tak wszystko czysto slychac.
Nice sense of humor)) Молодец.
1:24
1:24 co się dzieje z tą torbą ?
a jeśli cie kce zatakować to co zrobić
Genialne😀
3:00 min zaczyna gadać Xd nie dziękuj
Zjem
ha taki z niego buszmen a podkładkę pod dupsko to sobie wziął. buhaha żałosne
Gdy miałem 6 lat mnie i moją mamę zaatakował w lesie duży agresywny pies, obronili nas przypadkowi mężczyźni, zatłukli skurwy*yna kijami podniesionymi z ziemi. Uwielbiam Pana poradniki, oglądam każdy i daje 10/10 ale ten film Pan schrzanił całkowicie. Są różne sytuacje, z którymi mógł Pan nie mieć do czynienia i stroić sobie z tego żarty jest nie na miejscu. Myślałem, że udzieli Pan konkretnych porad co w takiej sytuacji robić, jak się zachować, jak uniknąć zagrożenia, natomiast Pan zuchwale twierdzi, że takie sytuacje nie mogą mieć miejsca, a owszem mogą! Cenię sobie Pana wiedzę i proszę, aby wstawił Pan filmik zawierający prawdziwe cenne porady dotyczące poruszonego tematu a nie żarty i zbytnia pewność siebie. Pozdrawiam.
najgorsze zwierze spotakne w lesie to inny człowiek
chodzę od małego po lasach, uprawiam fotografię przyrodniczą i nigdy nie miałem sytuacji podbramkowej ze zwierzakami. Spokojne zachowanie nie wzbudza strachu ani agresji nawet u dzików.